Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Rogowie

LZD | Wydział Leśny | SGGW
Działalność CEPL | Ważne adresy | Obiekty dydaktyczne | Święta w LZD |Jak do nas trafić | Kontakt
Lekcje w lesie | Program dla szkół | Szkolenia | Konkursy | Materiały dydaktyczne
Zapraszamy | Współczesne zagadnienia edukacji leśnej | Aktywne metody ochrony przyrody | Zorganizuj konferencję w Rogowie
Wydawnictwa | Artykuły | Galeria zdjęć
Informacje ogólne | Komitet Redakcyjny | Zeszyty SiM | Informacje dla autorów | Recenzja | Kontakt | Zamawianie
Aktualności | O Muzeum | Zwiedzanie | Edukacja | Kontakt
Założenia | Aktualności | Edycje | Promocja | Wydawnictwa | Artykuły | Zdjęcia i głosy sów | Sowoteka | Wypluwnik | Sztuczne gniazda

BUBOBORY w Lasach Państwowych

Bubobory 2006 - wstępne oględziny wypluwek w Nadleśnictwie Bircza. Fot. D. Anderwald

Anderwald D. 2006. BUBOBORY - integracja różnych środowisk w kontekście rozwijania aktywnych metod ochrony sów leśnych.
W: Anderwald D. (red.). Ochrona drapieżnych zwierząt. Poszukiwanie kompromisów. Stud. i Mat. CEPL Rogów 2 (12): 196-214. (pobierz pdf)

Bubobory - założenia ogólne

Bubobory to wspólne, zintegrowane działania osób reprezentujących różne środowiska, głównie leśników, pracowników służb ochrony środowiska i ornitologów, zmierzające do pogłębienia wiedzy teoretycznej i praktycznej na temat sów leśnych, a w szczególności puchacza , z nastawieniem na pełnienie funkcji poznawczych i ochronnych (KOO 2004a). Nazwa pochodzi od nazwy łacińskiej puchacza: Bubo bubo i pierwszego członu nazwy własnej Bory Tucholskie, gdzie miały miejsce pierwsze realizacje omawianych działań już w 2000 roku. Bubobory to integracyjny program edukacyjny dla dorosłych, podczas którego sowy znajdują się w centrum uwagi. Pozytywne kontakty przyrodników z leśnikami mają już wieloletnią tradycję w postaci szkoleń prowadzonych w latach 1998-2004 przez ornitologów KOO m.in. w nadleśnictwach, a dotyczących biologii ptaków drapieżnych (KOO 1999, KOO 2000, Zawadzka 2005) oraz obecnie realizowanym programie pn. Leśnicy polscy, polskim orłom (Anderwald, Cenian 2004). Tego typu programy edukacyjne mają na celu najpierw uzyskanie poparcia społecznego dla ochrony wybranych gatunków lub obiektów przyrodniczych, a następnie zainteresowanie konkretną działalnością ochroniarską.

Wszystkie sowy w Polsce od dawna są objęte całoroczną ochroną gatunkową ( Głowaciński 2001, ustawa o ochronie przyrody z kwietnia 2004) będącą odzwierciedleniem prawa międzynarodowego, tj. odpowiednich Załączników Dyrektywowych UE oraz Konwencji Waszyngtońskiej i Berneńskiej.

Sowy od czasów mitycznych wzbudzają szczególne zainteresowanie wśród wielu nacji. Są symbolem przybierającym sprzeczne znaczenia: mądrości, szczęścia i niewiedzy, nieszczęścia zarazem, tajemnicy, nocy, świtu, niepokoju metafizycznego itp. (Kopaliński 1990). Mocny renesans przeżywają także dzisiaj, głównie za sprawą ekranizacji osiągających ogromne nakłady powieści pani Rowling o przygodach Harrego Pottera, gdzie sowy są częstymi bohaterami. Wśród licznych gatunków, takich jak: puszczyk, sowa jarzębata, sowa błotna, sowa śnieżna (Hedwiga) znajduje się tam także ośmieszony puchacz Erol. Jako bohaterowie literaccy sowy są zwykle traktowane prawie wyłącznie przedmiotowo i służą do przynoszenia korespondencji. Poza tym siedzą stłoczone w odpowiedniku sokolarni - "sowiarni" albo towarzyszą swym właścicielom w charakterze zamkniętego ptaka w klatce. Ten ostatni wizerunek jest masowo utrwalany w powszechnych już globalnie gadżetach typu plakaty czy naklejki. Wzrost zainteresowania społecznego sowami na całym świecie - zarówno wśród młodzieży jak i dorosłych - w niektórych krajach już skutkuje poważnymi zagrożeniami kilku gatunków w postaci mody na posiadanie "własnej sowy". Joanne K. Rowling w 1. części przygód Harrego Pottera (Rolling 2000) lansuje następujący światopogląd:

" Wiesz co, kupię ci zwierzątko. Nie ropuchę, ropuchy już dawno wyszły z mody, wyśmialiby cię, i osobiście nie lubię kotów, zawsze przy nich kicham. Kupię ci sowę. Wszystkie chłopaki chcą mieć sowy /./. Dwadzieścia minut później opuścili Centrum Handlowe Eeylopa /./ Harry dźwigał wielką klatkę z piękną sową śnieżną /./".

Tego rodzaju realne zagrożenia mogą być ograniczane poprzez właściwie ukierunkowaną edukację ekologiczną społeczeństwa. Dlatego też ważna jest dobra znajomość leśnych gatunków sów i ich biologii właśnie wśród osób związanych ze środowiskiem leśnym, w tym leśników, którzy zajmują się także edukacją przyrodniczo-leśną młodzieży szkolnej w coraz to większym zakresie. Oprócz licznych porażek, edukacja nieformalna - prowadzona w programach edukacyjnych "w każdym nadleśnictwie" - odnosi także ewidentnie wiele sukcesów (Chrzanowski 2005). Realizacja działań poznawczych i ochronnych dotyczących sów jest zbieżna z powszechnym wzrostem oczekiwań społecznych w stosunku do zadań pełnionych przez europejskie i polskie lasy, które powinny realizować nie tylko funkcje produkcyjne, ale coraz częściej funkcje ochronne i społeczne. Sowy były już dawniej obiektem zainteresowań na szerszą skalę większych grup społecznych, np. podczas akcji Sowy, ale miały charakter akcyjny i dotyczyły raczej wąskiego kręgu odbiorców: dzieci i młodzieży (Kartanas, Lewartowski 1985). Specyfika złożonej biologii lęgowej sów leśnych, nieumiejętność oznaczania, utrudnienia terenowe (las, noc, chłód, często śnieg) i w zdecydowanej większości aktywność nocna powodują, że sowy są powszechnie niezauważane. Powyższe trudności mogą być zniwelowane przy wzajemnej pomocy osób reprezentujących różne środowiska, dysponujących z jednej strony niezbędną tutaj specjalistyczną wiedzą (ornitolodzy), a leśnikami i służbami ochrony przyrody, które to posiadają odpowiednią kadrę, infrastrukturę i środki. Wzrost wiedzy i sympatii w stosunku do sów wśród osób pozostających na stałe w danym terenie (lesie) w ramach swoich obowiązków służbowych jest jedynym gwarantem ich skutecznej ochrony w przyszłości. Z punktu widzenia praktyki leśnej Bubobory pełnią funkcje poznawcze i ochronne. Po warsztatach leśniczy, na terenie którego występuje puchacz, włochatka czy sóweczka zyskuje dość dobre rozeznanie dotyczące szczegółów ich biologii lęgowej ( Anderwald, Mizera 2003 ). Pozwala to unikać prac gospodarczych w miejscach, gdzie w danym roku gnieździ się rzadki gatunek sowy oraz nieporozumień w postaci zabierania z gniazd naziemnych młodych puchaczy, które "na pozór" wypadły z gniazda lub niezauważania pogwizdującej za dnia rzadkiej sóweczki. Mimo wzrastającej liczby ornitologów - "sowiarzy", ich ilość i możliwości są w tym zakresie nadal mocno ograniczone. Podjęte przez Komitet Ochrony Orłów działania pod nazwą Bubobory są przykładem wzajemnej integracji sił i środków, gdzie przy pomocy dobrej woli i niewielkim kosztem można zwiększać stan wiedzy o sowach i wpływać w sposób bezpośredni na kondycję poszczególnych gatunków. Trudno na razie jednoznacznie ocenić tzw. efekt ekologiczny Buboborów, jednak zaangażowanie się wielu środowisk (Draus 2005) w przeprowadzone już działania, sugeruje że zaproponowana forma i metodyka spełniają pokładane w nich oczekiwania.

Cele

Cele Buboborów wpisują się w proekologiczne zasady gospodarki leśnej. Wspierają zrównoważony i trwały rozwoj leśnictwa, służą zachowaniu i wzmacnianiu wielofunkcyjności lasów. Niektóre należą także do zakresu zadań parków narodowych i krajobrazowych oraz celów statutowych wielu organizacji pozarządowych. Szczegółowe cele to:

  • Edukacja przyrodniczo-leśna dorosłych:
    1. wzbogacanie wiedzy przyrodniczej leśników (Anderwald 2005b),
    2. edukacja leśna ekologów;
  • Wielopoziomowa integracja różnych lokalnych środowisk oraz instytucji, szczególnie leśników i miejscowych NGO;
  • Zawiązanie s t a ł y c h kontaktów, np. pomiędzy parkami a LP;
  • Stymulowanie i szersze wykorzystanie efektów badań naukowych: wstępna inwentaryzacja przyrodnicza;
  • Wdrażanie praktycznych form ochrony w oparciu o zespoły fachowców z różnych dziedzin;
  • Wzbudzenie wśród dorosłych zainteresowania i odpowiedzialności za posiadane dobra przyrodnicze;
  • Wzmacnianie społecznego nadzoru nad Lasami Państwowymi.

Metodologia

Bubobory składają się z dwóch zależnych od siebie części: teoretycznej i praktycznej. Część teoretyczna w postaci warsztatów ma miejsce najczęściej w siedzibie wybranego parku narodowego lub nadleśnictwa. Jest to spotkanie szkoleniowe pracowników parku narodowego, okolicznych parków krajobrazowych, przedstawicieli uczelni oraz NGO zajmujących się sowami, a przede wszystkim zaproszonych do współpracy leśników, przedstawicieli miejscowych nadleśnictw (Anderwald 2004). Warsztaty trwają około 4 godzin. Ich kanwą jest bogato ilustrowana prezentacja multimedialna urozmaicona interaktywnymi ćwiczeniami dydaktycznymi. Poruszana problematyka dotyczy m.in. działalności KOO, zapoznania z rodziną SOWY, działań ochronnych w praktyce leśnej i zaplanowania tras nasłuchowych.

Część praktyczna obejmuje nasłuchy, które są prowadzone przez 2-3 następujące po sobie wieczory i noce w godzinach od 16 do 23. Połączone zespoły składające się z ornitologów, leśników, pracowników parków i innych osób jednocześnie dokonują objazdów i nasłuchów w potencjalnych " miejscach puchaczowych". Ornitolog porusza się wraz z leśniczym jego samochodem po wytypowanych wcześniej trasach. W wyznaczonych punktach (polany, sródleśne łąki, halizny) zostają dokonane około 15-20 minutowe nasłuchy odzywających się sów. Trasy mogą być albo na zasadzie p ę t l i (z 1 leśniczym na terenie 1 leśnictwa), albo na zasadzie ż a b i c h s k o k ó w na terenie kilku leśnictw; ornitolog jest wtedy przejmowany przez poszczególnych leśniczych. Noclegi ornitologów planuje się bądź u ostatniego leśniczego, bądź w wytypowanych punktach zbornych. Nasłuchy były planowane na okresy pełni księżyca, kiedy to zwykle podczas bezchmurnych i bezwietrznych nocy łatwiej o zlokalizowanie odzywających się sów. Sowy, w przeciwieństwie do ptaków szponiastych, nie są łatwe do zobaczenia. Najczęściej można je właśnie usłyszeć nocą w okresach tzw. aktywności głosowej lub stwierdzić za dnia fakt ich występowania po pozostawionych śladach. Najpowszechniejsze są poszukiwania nocne. W okresie przed złożeniem jaj ptaki intensywnie tokują, często nawołując się nawzajem. Np. w przypadku puchacza na nizinach ma to miejsce - zależnie od warunków pogodowych - od drugiej połowy lutego do końca marca. W górach odbywa się to z około 2 tygodniowym opóźnieniem. Wcześniej mogą również pohukiwać, ale wówczas nie jest pewne, czy ptak jest już na właściwym stanowisku lęgowym. Najlepiej zapoznać się z głosami sów, słuchając licznie dostępnych nagrań. Pierwszy szczyt aktywności głosowej występuje godzinę po zachodzie słońca i trwa ok. 1-2 godzin, następne w godzinach od 21do 23 i od 2 do 5.

Czasami lepszą metodą wykrywania obecności sów mogą okazać się poszukiwania dzienne. Dobrą porą do tego rodzaju penetracji jest okres po wykluciu się piskląt, a więc od połowy maja / początku czerwca. Poszukuje się wówczas charakterystycznych śladów ich obecności, a mianowicie: resztek ofiar, wypluwek, kału, piór, piskląt w gnieździe bądź poza nim. Niewskazana jest jednak specjalna penetracja terenu w celu wykrycia gniazda w przypadku puchacza.

Bubobory 2003

Pierwsze wspólne działania o charakterze Buboborów miały miejsce 18-19 lutego 2000 roku
na terenie Parku Narodowego Bory Tucholskie oraz Zaborskiego Parku Krajobrazowego i pełniły funkcje przygotowawcze. Ich pierwsza pełna edycja odbyła się w dniach 18-21 marca 2003 r (rys. 1). Część konferencyjna miała miejsce w siedzibie PN "Bory Tucholskie". Następnie nasłuchy zostały przeprowadzone na terenie 3 nadleśnictw: Osusznica, Przymuszewo, Rytel w tym/oraz na terenie Parku Narodowego Bory Tucholskie i Zaborskiego Parku Krajobrazowego. W sumie uczestniczyło w nich około 60 osób. Byli to pracownicy: PN "Bory Tucholskie", 5 parków krajobrazowych (PK Doliny Słupi, Tucholski PK, Wdecki PK, Wdzycki PK, Zaborski PK ), 13 nadleśnictw (Bytów, Czersk, Człuchów, Kościerzyna, Leśny Dwór, Lipusz, Osie, Osusznica, Przymuszewo, Rytel, Tuchola, Woziwoda, Zamrzenica), rdLP Toruń, 2 jednostek naukowych (AR w Poznaniu, Uniwersytet Łódzki), 3 organizacji pozarządowych (KOO, OTOP, Stow. Proekologiczne Dolina Słupi). W wolontariacie uczestniczyło 10 ornitologów.

Efektem rzeczowym było wykrycie 10 stanowisk puchacza i 7 włochatki. Do efektu ekologicznego zaliczyć należy wysokie zainteresowanie tematem w środowisku leśników, samodzielne inicjatywy podobnych działań w kolejnym roku w niektórych parkach krajobrazowych (PK Dolina Słupi, Zaborski PK) oraz wspólne (KOO, Zaborski PK, LP) rekonstrukcje gniazd dla puchaczy.

Bubobory 2004

Druga edycja Buboborów odbyła się w dniach 5-7 marca 2004 r. na terenie Puszczy Augustowskiej (rys. 1). Część teoretyczna miała miejsce w siedzibie Wigierskiego Parku Narodowego. W działaniach uczestniczyło także około 60 osób. Byli to pracownicy: Wigierskiego PN; parków krajobrazowych (PK Puszczy Romnickiej, Suwalski PK); nadleśnictw (Augustów, Białobrzegi, Głęboki Bród, Płaska, Pomorze, Suwałki, Szczebra); instytucji naukowych (AR w Poznaniu, Uniwersytet Białostocki i Łódzki); funduszy i organizacji pozarządowych (EkoFundusz, GEF/SGP UNDP, Komitet Ochrony Orłów, Stow. Konf. Służb Ochrony Przyrody Zielonych Płuc Polski). W wolontariacie uczestniczyło 10 ornitologów.

Mimo niesprzyjających warunków pogodowych (gwałtowny nawrót ostrej zimy), zlokalizowano 2 stanowiska puchaczy, 3 włochatki, 1 pójdźki i 2 sóweczki. Efekt ekologiczny to duże zainteresowanie tematem w środowisku leśników i lokalnej społeczności.

Jednocześnie kontynuowano warsztaty i nasłuchy w kolejnych 7 nadleśnictwach w Borach Tucholskich. Było to możliwe dzięki udzieleniu wsparcia także finansowego ze strony nadleśnictw: Czersk, Woziwoda, Zamrzenica, gdzie przeprowadzono skrócone jednodniowe warsztaty i nasłuchy w dniach 30.03-01.04 2004 r., a także nadleśnictwa Przymuszewo, gdzie 3 września dla wszystkich pracowników nadleśnictwa przeprowadzono dodatkowe szkolenie teoretyczne (bez cz. nasłuchowej) ze względu na dużą ilość stanowisk puchacza wykrytych podczas nasłuchów w 2003 r. Kontynuacji działań z 2003 r. podjęło się przy współpracy z KOO także Stowarzyszenie Proekologiczne Dolina Słupi wraz z Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku na terenie Parku Krajobrazowego Dolina Słupi i nadleśnictwa Leśny Dwór. Warsztaty odbyły się w dniach 9-10. 03. Samodzielnej kontynuacji nasłuchów podjęli się także pracownicy 3 parków krajobrazowych: Tucholskiego, Wdeckiego i Zaborskiego oraz PN Bory Tucholskie. W sumie w Borach Tucholskich zlokalizowano w 2004 r. kolejne 4 stanowiska puchacza, 15 włochatki i 2 sóweczki oraz wykonano 2 rekonstrukcje gniazd na terenie nadleśnictw Łupawa i Przymuszewo. W wolontariacie uczestniczyło 8 ornitologów.

Podczas całych Buboborów w 2004 r. zostały zaangażowane łącznie w Puszczy Augustowskiej i Borach Tucholskich około 202 osoby.

BuboGóry 2005

Stan zachowania wartości przyrodniczych na większości terenów górskich jest bardzo wysoki. Są one szczególnie uprzywilejowane do utrzymania dużego potencjału przyrodniczego, ze względu na np. niedostępność dla człowieka. Stąd kolejne Bubobory przeprowadzono na obszarach górskich pod nazwą BUBOGÓRY 2005 (rys. 1). Głównymi inicjatorami był Komitet Ochrony Orłów Sekcja Ochrony Sów oraz Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych w Krakowie. Patronat logistyczny objęło Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Rogowie. W kwietniu 2005 roku wykonano metodą kaskady kompleksowe działania warsztatowo-inwentaryzacyjne na terenie Karpat Centralnych. Warsztat startowy odbył się w dniach 5-8 kwietnia na terenie Leśnego Kompleksu Promocyjnego Beskid Sądecki i swym zasięgiem objął obszar Popradzkiego Parku Krajobrazowego, a także fragmenty Pienińskiego PN. Na tym etapie zaangażowano około 60 osób. Następnie, dzięki dużemu zainteresowaniu się programem FWIE w Krakowie oraz Sekcji Ochrony Sów KOO przeprowadzono w dniach 11-16 kwietnia kolejne warsztaty i nasłuchy na terenie następujących parków narodowych: Babiogórskiego, Gorczańskiego i Świętokrzyskiego. W sumie we wszystkich tych działaniach uczestniczyło około 180 osób: pracowników parków krajobrazowych i narodowych, wielu nadleśnictw kilku regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych, instytucji naukowych, jednostek doświadczalnictwa leśnego (LZD Rogów, LZD Krynica) i organizacji pozarządowych. Sponsorem strategicznym działań na obszarze Beskidu Sądeckiego był EkoFundusz, zaś na pozostałym obszarze GEF/SGP UNDP oraz WFOŚiGW w Krakowie. Ogromnego wsparcia w postaci wynajęcia sal oraz udostępnienia samochodów udzieliły dyrekcje parków narodowych i nadleśnictw. W wolontariacie uczestniczyło 35 ornitologów. Efektem przeprowadzonych działań było zlokalizowanie około 160 stanowisk sów (zob. tab.2). Późny termin warsztatów podyktowany niesprzyjającymi wcześniej warunkami śniegowymi w górach wpłynął na niską wykrywalność puchaczy. Za to udało się zlokalizować aż 21 nowych stanowisk sóweczki.

Rys. 1. Zasięg Buboborów w latach 2003-2005

Budowa sztucznych gniazd dla puchacza i innych sów

Efektem podjęcia pierwszych, pilotażowych działań o charakterze Buboborów w 2000 r. są także liczne rekonstrukcje gniazd nadrzewnych bądź budowa gniazd nowych w pobliżu stwierdzonych lęgów naziemnych puchaczy (KOO 2002, KOO 2004b). W ostatnich kilku latach wykonano na terenie kraju około 20 sztucznych gniazd dla tego gatunku sowy, z czego połowa jest przez ptaki użytkowana (dane: kartoteka KOO). Na terenie Borów Tucholskich w latach 2001-2004 wykonano 9 sztucznych gniazd dla puchaczy, które w 5 przypadkach wykazały zainteresowanie sztucznymi konstrukcjami (tab.1). Jedno gniazdo zostało zbudowane wcześniej, w 1993 r., zaś ewidentne dowody korzystania z gniazda przez ptaki dostrzeżono dopiero po 7-8 latach od chwili jego wykonania, mimo że puchacze były stwierdzane w jego pobliżu od 1995 r. (Anderwald 2002). W rekonstrukcjach gniazd często (N=4) czynnie uczestniczyli leśnicy (Kopka 2004), pracownicy parków krajobrazowych (N=3) i parku narodowego (N=1). Puchacze własnych gniazd właściwie nie budują. Do wyprowadzenia lęgów wykorzystują stare gniazda dużych ptaków, takich jak: bocian czarny, myszołów, bielik. Są one najczęściej dawno opuszczone przez pierwszych właścicieli i często ulegają rychłemu zniszczeniu po lęgach puchacza. Wtedy zwykle przystępują nieopodal do lęgów bezpośrednio na ziemi. Gniazda naziemne to po prostu zwykłe dołki wygrzebane własnym ciałem i wyściełane rozkruszonymi wypluwkami. Wg wstępnych danych 70% lęgów naziemnych kończy się niepowodzeniem, głównie ze względu na drapieżnictwo ssaków (dzik, lis, jenot) i ptaków krukowatych (Profus 2001). Znajomość miejsc lęgów naziemnych przez leśniczych, zachowanie szczególnego spokoju podczas okresu lęgów, a następnie budowa tamże gniazd nadrzewnych przez ornitologów jest próbą konkretnej i sprawdzalnej metody trwałego gospodarowania w lesie i ochrony zagrożonego gatunku w jego naturalnym siedlisku. W przypadku pozostałych sów leśnych niezmiernie istotnym czynnikiem jest zachowanie w drzewostanach jak największej ilości drzew dziuplastych i ograniczenie wokół nich prac gospodarczych w promieniu 50 m. Dla przykładu, włochatki bardzo chętnie zajmują dziuple po dzięciole czarnym, sóweczki po dzięciole dużym (Mikusek 2003), puszczyki zaś korzystają w dużej mierze także ze złomów (Osojca 2004). Uszatki natomiast z powodzeniem zajmują stare gniazda krukowatych bądź jastrzębiowatych. Nadmierne wieszanie więc drewnianych budek lęgowych (włochatka, sóweczka, puszczyk) czy misternych wiklinowych koszy (uszatka) nie zawsze jest zasadne. Dla przykładu na 186 koszy sprawdzonych w 2004 roku na Mazowszu zajętych było 8, w tym tylko 4 przez uszatki (Kaługa 2004). Budowa sztucznych gniazd dla sów powinna zatem być ograniczana jedynie do nizinnej populacji puchacza w tych drzewostanach, gdzie przystępują one do lęgów naziemnych narażonych w wysokim stopniu na drapieżnictwo lub niepokojenie przez człowieka. Ptaki dorosłe w gniazdach nadrzewnych mocniej wysiadują, co ogranicza straty spowodowane przez opuszczenie lęgu przez spłoszoną samicę, zwłaszcza we wczesnej jego fazie, młode zaś są w nich bardziej bezpieczne.

Tabela 1. Stopień zajęcia sztucznych gniazd dla puchacza (Bubo bubo) wybudowanych przez różne jednostki w Borach Tucholskich w latach 1993-2004
Lokalizacja Rok budowy lub odbudowy gniazda Jednostki aktywnie uczestniczące w odbudowie gniazda Rok i kategoria* zajęcia gniazda

1. Flisów (Pom.Środ.)

2004

KOO - Nadleśnictwo

NZ

2. Bukówki
3. Laska
4. Młynek
5. Warszyn
6. Zbrzyca

2002
2002
2001
2002
2004

KOO - Zaborski PK
KOO - Nadleśnictwo
KOO - Zaborski PK
KOO - Zaborski PK
KOO - Nadleśnictwo

NZ
NZ
2002 - T, 2003 - ONe (?)
2003 - T
2005 - ONy

7. Wolność
8. Bachorze

2002
1993

KOO
KOO - Zaborski PK

NZ
2001 - ONl

9. Modrzejewo

2002

KOO - Nadleśnictwo

2004-5 - T

10. Bachorze

2001

KOO - PN Bory Tucholskie

2002 -T (od 2003 bielik ONy)

*Kryteria wg Króla (za Rodziewicz 1993).
ONy - gniazdo, w którym stwierdzono obecność młodych,
One - gniazdo, w którym stwierdzono obecność jaj,
ONl - gniazdo z ubitą wyściółką,
T - ślady obecności ptaków,
NZ - nie zajęte.

Podsumowanie

Podstawowym zamiarem organizatorów Buboborów było uzyskanie efektu rzeczowego w postaci integracji lokalnych środowisk związanych z ekosystemami leśnymi pod kątem znajomości metod i umiejętności rozpoznawania, lokalizowania i ochrony sów leśnych. Dodatkowo ważnym celem było dokonanie wstępnej inwentaryzacji najrzadszych gatunków: puchacza, puszczyka uralskiego, sóweczki oraz włochatki. Służyły temu warsztaty składające się z 2 części: teoretycznej i praktycznej, których w latach 2000-2005 przeprowadzono 12. W sumie wzięło w nich udział około 454 osób, wśród których 68 osób (15%) to ornitolodzy-wolontariusze (tab. 2).

Tabela 2. Szczegółowe zestawienie wyników działań o charakterze Buboborów w latach 2000-2005

Warsztaty były prowadzone przez 7 ornitologów, członków stowarzyszeń pozarządowych, którzy byli jednocześnie pracownikami urzędu wojewódzkiego (1), pracowni naukowych parku narodowego (2), szkolnictwa (1) i ośrodka edukacyjnego doświadczalnictwa leśnego (1). Szkolenia teoretyczne odbywały się w siedzibach parków narodowych (5) oraz nadleśnictw (6). Ostatnie zasługuje na podkreślenie, zwłaszcza że 4 nadleśnictwa rdLP Toruń przekazały specjalnie na ten cel środki finansowe. Sponsorami strategicznymi Buboborów pierwszej edycji był Park Narodowy Bory Tucholskie, drugiej EkoFundusz oraz GEF/SGP UNDP, trzeciej zaś EkoFundusz, GEF/SGP UNDP oraz WFOŚiGW w Krakowie. Wśród uczestników Buboborów 85% to pracownicy instytucji i urzędów, związani z danym terenem, którzy pozostają na miejscu i mogą w przyszłości w mniejszym lub większym stopniu wpływać na realizację celów podjętych działań. Łącznie w całym programie uczestniczyło w różnym zakresie 35 nadleśnictw z 7 regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych: Białystok, Gdańsk, Katowice, Kraków, Radom, Szczecinek, Toruń. W działaniach o charakterze Bubobory uczestniczyli pracownicy 11 parków krajobrazowych i 7 parków narodowych; w siedzibach 5 z nich odbyły się warsztaty, a także przedstawiciele 5 uczelni wyższych, 1 zespołu szkół leśnych, 2 jednostek badawczo-naukowych doświadczalnictwa leśnego (LZD), 1 muzeum przyrodniczego i 2 urzędów wojewódzkich.

Oprócz Komitetu Ochrony Orłów Sekcji Ochrony Sów, który był głównym inicjatorem i organizatorem Buboborów uczestniczyło jeszcze 8 innych stowarzyszeń pozarządowych. Niektóre z nich (3) wystąpiły niezależnie z wspomagającymi projektami partnerskimi. Były to: na terenie Borów Tucholskich - Stowarzyszenie Proekologiczne Dolina Słupi, na terenie Puszczy Augustowskiej - Stowarzyszenie Konferencja Służb Ochrony Przyrody Zielonych Płuc Polski oraz na terenie Karpat Centralnych - Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych w Krakowie. Trzecia edycja Buboborów miała charakter kaskady, metody stosowanej już z dużym powodzeniem w innych działaniach edukacyjnych KOO, np. w zakończonym projekcie Ptaki drapieżne - scenariusze zajęć lekcyjnych ( Anderwald, Lontkowski, Rodziewicz, Wójcik 2002 ), kiedy to program kierowany był głównie do środowiska nauczycieli przyrody (Anderwald 2005c).

Oprócz integracji i aktywizacji różnych środowisk i instytucji w realizację programu, ważnym dodatkowym celem rzeczowym było dokonanie wstępnej inwentaryzacji rzadkich gatunków sów leśnych: puchacza, puszczyka uralskiego, sóweczki oraz włochatki (tab. 2). Zadanie to powiodło się częściowo z powodów metodologicznych. Nie sposób bowiem podczas jednokrotnych i wybiórczych nasłuchów dokonać szczegółowych inwentaryzacji. W założeniu kolejne nasłuchy miały być i są prowadzone przez lokalne środowiska w ramach powstających samorzutnie zespołów. Samodzielnych kontynuacji podjęły się już 2 parki krajobrazowe (Tucholski i Zaborski PK) oraz 1 stowarzyszenie pozarządowe (Stow. Proek. Dol. Słupi). Mimo dużej wybiórczości miejsc nasłuchowych, podczas przeprowadzonych warsztatów udało się zlokalizować łącznie 276 stanowisk sów 8 gatunków w tym wielu rzadkich ( Tomiałojć, Stawarczyk 2003 ), a mianowicie: 19 stanowisk puchacza (B. bubo), 32 włochatki (A. funereus), 21 puszczyka uralskiego (S. uralensis) i 25 sóweczki (G. passerinum).

Jak założono, głównym efektem ekologicznym Buboborów ma być wzrost wiedzy ornitologicznej i odpowiedzialności przyrodniczej wśród ludzi dorosłych; w środowisku leśników, przyrodników, a także pośród lokalnej społeczności. Ma to jedynie sens przy dużym zaangażowaniu wielu osób i wielu instytucji tak, jak to miało miejsce w przedstawionych działaniach (tab. 3). Wydaje się, że to ciekawy przykład połączenia sił, czasami różnych środowisk, w imię realizacji zasad zrównoważonego rozwoju.

Tabela 3. Stopień zaangażowania różnych jednostek w Bubobory w latach 2003-2005

Podziękowania

Bubobory nie odbyłyby się bez wsparcia finansowego i dobrej woli wielu osób i instytucji: EkoFunduszu, GEF/SGP UNDP, WFOŚiGW w Krakowie. Szczególne podziękowania należą się także parkom narodowym, które udzieliły pomieszczeń do przeprowadzenia warsztatów oraz niektórym nadleśnictwom, które oprócz wsparcia technicznego przeznaczyły bez wahania na ten cel także środki finansowe. Były to nadleśnictwa rdLP Toruń - Czersk, Przymuszewo, Woziwoda, Zamrzenica; rdLP Kraków - Piwniczna i rdLP Szczecinek - Osusznica, Łupawa.

Osobne słowa uznania należą się Dyrekcji i pracownikom Parku Narodowego Bory Tucholskie za życzliwość i otwarty stosunek do pierwszych realizacji Buboborów w 2000 roku na terenie parku oraz Dyrekcji i pracownikom Zaborskiego Parku Krajobrazowego za wielokrotne bezinteresowne wsparcie i okazaną przyjaźń.

Specjalne podziękowania należą się wielu ornitologom z różnych zaprzyjaźnionych z KOO organizacji, którzy na zasadzie wolontariatu z wielkim zaangażowaniem i determinacją poświęcili swój czas i siły, nie zważając na czasami skrajnie niedogodne warunki przekazywania wiedzy.

Byli to*:

Tomasz Babiarz, Urban Bagiński, Tomasz Baziak, Tomasz Błaszczyk, Tomasz Bracik, Małgorzata Bylicka, Zdzisław Cenian, Rafał Chmara, Włodzimierz Cichocki, Maciek Czyżykowski, Radosław Dargas, Mariusz Deinowski, Ewa Drabek, Barbara Draus, Mariusz Glubowski, Jakub Gryz, Mariusz Grzępa, R. Hybsz, Bogusław Jamróz, Tomasz Janiszewski, Robert Kapowicz, Anna Kleszcz, Sławomir Kołaciński, Bogdan Kotlarz, Dagny Krauze, Jacek Kryst, Tomir Kubicki, Anna Kurczyna, Krzysztof Kus, Ireneusz Litwin, Jacek Major, Roman Maniarski, Romuald Mikusek, Piotr Minias, Wojciech Pawenta, Piotr Pawlikowski, Tomasz Przybyliński, Sławomir Rajnik, Piotr Rydzkowski, Michał Skierczyński, Kacper Skopiński, Magdalena Słabkowska, Paweł Szczepaniak, Dominik Wikar, Rafał Wiktorowski, Witold Winkowski, Marcin Zaniewski, Dorota Zawadzka, Jerzy Zawadzki, Andrzej Zieleniak, Marek Ziółkowski.
*(brak listy nazwisk ze szkolenia w Gorczańskim i Babiogórskim PN)

Literatura

  • Anderwald D. 2002. Lęgi rybołowa (Pandion haliaeetus), bielika (Haliaeetus albicilla) i puchacza (Bubo bubo) na sztucznych gniazdach w Borach Tucholskich w 20. wieku. Not. Orn. 2002, 43: 197-200.
  • Anderwald D., Lontkowski J., Rodziewicz A., Wójcik M. 2002. Ptaki drapieżne. Scenariusze zajęć (red. A. Rodziewicz). KOO Olsztyn 2002.
  • Anderwald D., MizeraT. 2003. Puchacz - gatunek, któremu należy pomóc. Par. Nar. 1/2003. KZPN, Warszawa: 17-19.
  • Anderwald D. 2004. BUBOBORY. W: Biuletyn KOO (red. Z. Cenian)13/2004:26-27.
  • Anderwald D., Cenian Z. 2004. Ogólnopolski program monitoringu i ochrony bielika. Las Polski 19/2004. Oikos, Warszawa: 20.
  • Anderwald D. 2005a. Bubobory w BuboGórach. Głos Lasu 2/2005: 26-30.
  • Anderwald D. 2005b. Bubobory - skuteczna metoda edukacji przyrodniczej dorosłych? W: Studia i Materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej (red. D. Anderwald). CEPL Rogów R.7, z.3 (10) / 2005:7-16.
  • Anderwald D. 2005c. Pakiet edukacyjny KOO Ptaki drapieżne - scenariusze zajęć zintegrowanych. W: Studia i Materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej (red. D. Anderwald). CEPL Rogów R.7, z.2 (9) / 2005:23-30.
  • Chrzanowski T. 2005. Sukcesy i porażki edukacji leśnej prowadzonej przez PGL "Lasy Państwowe". W: Studia i Materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej (red. D. Anderwald). CEPL Rogów R.7, z.3 (10) / 2005:25-43.
  • Draus B. 2005. Ochrona rzadkich gatunków sów w Polsce Południowej. W: Biuletyn KOO (red. Z. Cenian) 14/2005:29.
  • Głowaciński Z., (red.) 2001. Polska czerwona księga zwierząt. PWRiL, Warszawa: 131-167, 228-243.
  • Kaługa I. 2004. Wiklinowe kosze dla uszatek skontrolowane. Kraska 11 (1-2/2004):26.
  • Kopaliński W. 1990. Słownik symboli. Wiedza Powszechna, Warszawa: 396-397.
  • Kopka P. 2004. Dla dobra lasów. Las Polski 24/2004. Oikos, Warszawa: 15.
  • Komitet Ochrony Orłów. 1999. W: Biuletyn KOO 9/1999:17-19.
  • Komitet Ochrony Orłów. 2000. W: Biuletyn KOO 10/2000:8.
  • Komitet Ochrony Orłów. 2002. Budowa i umacnianie gniazd ptaków drapieżnych. W: Biuletyn KOO (red. T. Mizera) 12/2002:19.
  • Komitet Ochrony Orłów. 2004a. Puchacz (Bubo bubo). W: Biuletyn KOO (red. Z. Cenian) 13/2004:13.
  • Komitet Ochrony Orłów. 2004b. Budowa i umacnianie gniazd ptaków drapieżnych. W: Biuletyn KOO (red. Z. Cenian) 13/2004:14-15.
  • Kartanas E., Lewartowski Z. 1985. Akcja "Sowy". Przyroda Polska 1/1985:12-13.
  • Mikusek R. 2003. Sóweczka, czyli. W: Kraska MTOF 10 (2/2003). Siedlce: 28-30.
  • Mizera T., Anderwald D. 2003. Puchaczom potrzebna jest pomoc. W: Biuletyn RDLP w Toruniu 1 (22) 2003. Toruń: 12-13.
  • Osojca G. 2004. Chrońmy wiatro- i śniegołomy! Las Polski 2/2004. Oikos, Warszawa: 20-21.
  • Profus P. 2001. Puchacz. W: Polska Czerwona Księga Zwierząt (red. Z. Głowaciński). PWRiL, Warszawa: 228-231.
  • Rodziewicz M. 1993. Uwagi o ocenie liczebności i rozrodczości ptaków drapieżnych - interpretacja obserwacji i terminologia. W: Biuletyn KOO (red. B. Brewka, M. Rodziewicz, A. Tarłowski) 5/1993:16-21.
  • Rowling J.K. 2000. Harry Potter i kamień filozoficzny ( tłum. A . Polkowski). Media Rodzina, Poznań: 89.
  • Tomiałojć L., Stawarczyk T. 2003. Awifauna Polski. Rozmieszczenie, liczebność i zmiany. PTPP "pro Natura". Wrocław: 195-265, 459-489.
  • Zawadzka D. 2005. Ochrona przyrody a edukacja leśna. W: Studia i Materiały Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej (red. D. Anderwald). CEPL Rogów R.7, z.1 (8) / 2005:95-104.

Dariusz Anderwald
SGGW LZD Rogów
Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej
cepl(at)wl.sggw.waw.pl