Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Rogowie

LZD | Wydział Leśny | SGGW
Działalność CEPL | Ważne adresy | Obiekty dydaktyczne | Święta w LZD |Jak do nas trafić | Kontakt
Lekcje w lesie | Program dla szkół | Szkolenia | Konkursy | Materiały dydaktyczne
Zapraszamy | Współczesne zagadnienia edukacji leśnej | Aktywne metody ochrony przyrody | Zorganizuj konferencję w Rogowie
Wydawnictwa | Artykuły | Galeria zdjęć
Informacje ogólne | Komitet Redakcyjny | Zeszyty SiM | Informacje dla autorów | Recenzja | Kontakt | Zamawianie
Aktualności | O Muzeum | Zwiedzanie | Edukacja | Kontakt
Założenia | Aktualności | Edycje | Promocja | Wydawnictwa | Artykuły | Zdjęcia i głosy sów | Sowoteka | Wypluwnik | Sztuczne gniazda

Tchórz stepowy (Mustela eversmanni)

Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej

Być może wielu Czytelników zdziwi fakt, że w cyklu artykułów poświęconych rodzimym przedstawicielom ssaków łasicowatych zaprezentowany zostanie także ten gatunek. Tchórz stepowy jest jednak zaliczany do fauny krajowej, choć jego obecny stan liczebny nie jest dokładnie znany. Oczywiście, tchórze stepowe występowały na terenie Polski, gdy jeszcze przed II Wojną Światową obejmowała ona swoimi granicami rozległe tereny ukraińskich równin. Po wojnie jednak nikt tego gatunku nie obserwował i myślano, że w obecnych granicach Polski tchórze stepowe już nie występują. Pogląd ten został zweryfikowany dopiero w 1970 roku, gdy znakomity polski filmowiec i fotograf przyrody Włodzimierz Puchalski kręcił na Lubelszczyźnie film o susłach. Podczas realizacji zdjęć w Gliniskach koło Hrubieszowa Puchalski znalazł norę susła i zaczął ją rozkopywać, aby wydobyć na światło dzienne przyszłego "aktora". Ku wielkiemu zdziwieniu filmowca w norze natknął się nie na susła, lecz na dziewięć maleńkich tchórzy stepowych. Świat nauki długo nie mógł dać wiary temu odkryciu. Ponieważ matka porzuciła młode, Puchalski był zmuszony zabrać całą dziewiątkę do domu, aby tam dalej się nimi opiekować. Zadanie to nie było wcale łatwe, gdyż zabrane z naturalnego otoczenia małe tchórze z początku odmawiały przyjmowania pokarmu. Puchalski posłużył się więc fortelem i, podobnie jak czyni to samica tchórza w naturalnym środowisku, podawał młodym kawałki mięsa ustami. Pomysł okazał się znakomity i tchórze zaakceptowały taką dziwną nową matkę. Odchowane tchórze stały się jednymi z głównych aktorów ukończonego w 1971 roku filmu Puchalskiego "Nasze zwierzęta stepowe". Obok susłów i tchórzy wystąpiły w nim także dropie, badylarki oraz modliszki.

Później jeszcze kilkakrotnie stwierdzano na Lubelszczyźnie stanowiska tchórzy stepowych (w 1974, 1975 i 1986 roku), nie wiadomo jednak jak ten gatunek radzi sobie obecnie. Być może nadal istnieje tam mała populacja (kilkanaście do kilkudziesięciu sztuk), sporadycznie zasilana osobnikami z Ukrainy.

Pierwotny zasięg tchórza obejmował stepy i lasostepy Eurazji (południową Ukrainę i Rosję, Rumunię, Bułgarię i część Jugosławii). W ostatnim stuleciu odnotowano znaczne rozszerzenie jego areału w kierunku północno-zachodnim. W 1928 roku zauważono pojawienie się tchórzy stepowych na Węgrzech, dwadzieścia lat później - w Czechosłowacji, a w 1952 roku - w Austrii. Przyczyną ekspansji tchórza stepowego mogło być ocieplenie klimatu, a także zmniejszenie się ilości opadów i prowadzenie intensywnej gospodarki rolnej, co spowodowało stepowienie coraz większych obszarów.

Występowanie tchórzy stepowych jest ponadto silnie związane z występowaniem ich głównego pokarmu - susłów. Tchórze osiedlają się w pobliżu kolonii susłów, a nierzadko nawet w ich obrębie. Obecnie jednak populacja susłów w Polsce dramatycznie się zmniejszyła. Jeszcze w latach 50-tych na Zamojszczyźnie występowało kilkaset tysięcy susłów perełkowanych (Citellus suslicus). W roku 1992 naliczono tam zaledwie 17300 osobników, a w roku 2000 - tylko 152! Przyczyną spadku ich liczebności były zapewne zmiany środowiskowe. W rezerwatach, które utworzono dla ich ochrony, zaprzestano bowiem wypasu bydła, a wysoka trawa uniemożliwia susłom obserwację okolicy i ucieczkę przed naturalnymi wrogami. Dlatego też Zespół Zamojskich Parków Krajobrazowych realizuje program czynnej ochrony tych zwierząt, polegający między innymi na koszeniu trawy i wypasie bydła. Działania te zdają się przynosić rezultaty i liczebność susła na Zamojszczyźnie nieznacznie wzrosła. Całkowicie niespodziewanie pojawiła się natomiast nowa kolonia susłów na lotnisku pod Świdnikiem. Być może chroniąc susły uda się także odnowić w Polsce populację tchórzy stepowych.

Tchórz stepowy wielkością zbliżony jest do tchórza zwyczajnego, jest jednak dużo jaśniej ubarwiony. Wynika to z tego, że długie, ciemne włosy ościste są u tchórza stepowego dużo rzadsze niż u tchórza zwyczajnego i nie przykrywają znajdujących się pod spodem jasnych włosów wełnistych. Grzbiet i boki są więc żółtobrunatne, kończyny i koniec ogona - ciemnobrunatne. Głowa i uszy białawe, na czole i wokół oczu widnije charakterystyczna ciemna "maska".

Za schronienie tchórzom stepowym służą zazwyczaj nory wykopane przez susły, chomiki bądź inne gryzonie, które tchórze jedynie poszerzają i dostosowują do swoich potrzeb. Nora zamieszkana przez tchórza różni się od nory susła obecnością odchodów i resztek pożywienia przy jej wejściu, a także tym, że świeża ziemia dookoła niej rozrzucona jest w kilku kierunkach, a nie w jednym, jak czynią to gryzonie.

Oprócz susłów tchórz stepowy żywi się chomikami, myszami, nornikami i innymi gryzoniami, a z braku preferowanego pokarmu także ptakami, jaszczurkami i pokarmem roślinnym. Zimą, gdy występują większe problemy z łowieniem pogrążonych w zimowym śnie susłów i chomików, chętnie odwiedza brzegi wód, gdzie poluje na piżmaki, karczowniki i ryby. Dobowe zapotrzebowanie na pokarm wynosi 150 g, co w przybliżeniu odpowiada 1 susłowi bądź 10 myszom. Tchórz stepowy charakteryzuje się ponadto dużo większą rozrodczością niż tchórz zwyczajny. Samica może w jednym miocie wydać na świat nawet 18 młodych, choć zazwyczaj ich liczba waha się od 8 do 10.

 

Dariusz Graszka-Petrykowski

O nas | Dojazd | Kontakt | Aktualizacja: 24.02.2017 | © Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej